Po 20 latach pracy w roli reportera telewizyjnego, organizuję szkolenia z wystąpień publicznych i przed kamerami. Realizuję usługi medialne. Prowadzę warsztaty dziennikarskie. Pracuję z dorosłymi i młodzieżą w zakresie autoprezentacji, budowy marki osobistej, nagrywania własnych relacji wideo. Uczę jak zaprzyjaźnić się z mediami. Jak czerpać z tego korzyści.
„Moim szefem, nie jest dyrektor czy prezes, tylko widz” – tą zasadą kierowałem się przez dwadzieścia lat pracy w TVP. Pracowałem jako reporter, wydawca programów informacyjnych i prezenter programów interwencyjnych. Przeprowadziłem kilka tysięcy wywiadów z liderami życia politycznego, gospodarczego i społecznego. Zrealizowałem kilka tysięcy materiałów dla telewizji regionalnych, ogólnopolskich i międzynarodowych. Nie nagrody, lecz opinie…
Rozmowa w studio, jest zdecydowanie trudniejsza, od tej nagrywanej w terenie. Dziennikarz trzymający mikrofon reporterski w ręce, może bardzo dynamicznie reagować na odpowiedzi rozmówców. W każdej chwili może przerwać lub zmienić tempo, wątek rozmowy, dopytać o szczegóły. W studio te szanse się wyrównują. Prowadzący i jego goście często, w sposób nieplanowany, zamieniają się rolami, rozmowa…
Dla nich świat to za mało, są ciekawi życia, ryzykują, docierają nawet tam, gdzie nikt się ich nie spodziewa. Sprawy krajowe, międzynarodowe, lokalne czy globalne, interesuje ich wszystko. Choć łączy ich tak wiele, mają różne metody działania. Determinacja, sposób zadawania pytań, słuchania rozmówców, opisywania wydarzeń, zdobywania informacji. Posługują się tymi samymi narzędziami, a potrafią wypracować…
Spokojnie – tak ma bić serce doradcy. Miało być kolejne szkolenie, w kolejnym urzędzie, wyszła umowa współpracy.Przez 9 miesięcy pracowałem w roli doradcy starosty powiatu mieleckiego i koordynatora Biura Promocji i Informacji. To było pierwsze, tego typu doświadczenie, po 20 latach pracy w telewizji. Tematy dotyczące jakości działania samorządów na każdym szczeblu, rozliczanie władz lokalnych,…
Najważniejsi goście są, publika dopisała, wszystko dopięte na ostatni guzik i jeszcze tylko żeby telewizja przyjechała. Ranga wydarzeń samorządowych, kulturalnych, sportowych czy biznesowo-gospodarczych, wzrastała i ciągle jeszcze wzrasta, gdy choćby migawka z tego eventu pojawi się na antenie, najlepiej ogólnopolskich nadawców. Dlatego sprytni i pomysłowi organizatorzy, wiedzą jak „sprzedać” zaproszenie dla redakcji, żeby dziennikarze chcieli…
Dawno, dawno temu w odległej galaktyce, a raczej w odległych czasach, telewizyjna ekipa reporterska składała się z 4, a nawet 5 osób. Na zdjęcia w terenie wyjeżdżali: dziennikarz, operator kamery (nie kamerzysta), dźwiękowiec (z mikserem audio i słuchawkami), asystent operatora (z białą kartką do pomiaru światła i statywem) oraz kierowca. W wielu miejscach przyjazd telewizji,…
Media w służbie zdrowie, to najdłuższy serial paradokumentalny. Dziennikarze na miejscu wypadku, w szpitalu, przychodni , zatroskani o pacjentów okupujących gabinety lekarskie, tkwiących w kolejkach do specjalisty przed zabiegiem, mających problemy z wykupem lekarstw, czy zebraniem pieniędzy na operację dziecka lub dorosłego członka rodziny. Tropiący afery łapówkarskie, transmitujące akcje strajkowe w placówkach zdrowia i przed…
Lokalne spory czy ogólnopolskie strajki – media towarzyszą jednym i drugim. Często występują w roli rozjemców, konfrontując na żywo, argumenty skłóconych stron. Działając w interesie publicznym , jednocześnie bardzo wzmacniają emocje, nie tylko zaangażowanych w wydarzenie grup społecznych czy zawodowych. Kamery, dziennikarze, świadomość relacjonowania dla dużej widowni, wyzwalają reakcje medialne. Nie ważne czy są to…
Opowiadać o wielkim artyście Stanisławie Wyspiańskim, na luzie i z humorem, najlepiej potrafi Dorota Wyspiańska-Zapędowska, wnuczka wybitnego polskiego dramaturga, poety, malarza, grafika i architekta. Miałem szczęście poznać tę bardzo miłą Panią i przeprowadzić z nią wywiad podczas uroczystości 30-lecia VIII LO w Rzeszowie oraz 150 rocznicy urodzin wyjątkowego Polaka.
Uśmiech w czasach selfie to nic nadzwyczajnego, szczery mistrzowski uśmiech to już wyższa szkoła jazdy. Ktoś powie relacje na poziomie zawodowców, wymuszają dobry nastrój, którym trzeba dzielić się zwłaszcza w otoczeniu mediów. Jednak najlepsi z najlepszych wiedzą, że przyklejony uśmiech łatwo rozpoznać i zdemaskować. Ciągłe wywiady, nieustanne odgłosy migawek, fani, dziennikarze, obserwatorzy, zawody, ostra rywalizacja…