Nieme wołacze

Dobrze, że plakaty wyborcze nie mogą nas jeszcze „zaczepiać”, bo o spokojnym spacerowaniu nie byłoby już mowy.  W czasach sztucznej inteligencji wszystko jest możliwe, dlatego strach pomyśleć jakie formy przybierze „atakowanie wyborców” w kolejnych kampaniach.  Na razie wciąż  liczy się liczba i wielkość banerów.  Zdjęcia odmłodzonych (tak na oko o 10 lat) kandydatów/ek to od…

Jak ja to widzę

Zmęczeni wyborcy to efekt politycznego przeciążenia w naszej kochanej Polsce. Rolnicy walczą, obywatele patrzą, a partie meblują nam wszystko według własnych potrzeb. Zapraszam do lektury moich najnowszych przemyśleń. Tu mieszkam, tu żyję, tu decyduję. Gdzie są kampanie z dawnych lat, za byłymi liderami samorządności poszły w świat. Uśpiona, miałka, opóźniona, bezbarwna, przeciętna – tak wygląda…